Tatrzańska wiosna różni się nieco od tej, którą znamy z nizin i terenów podgórskich. Dla obytych z Tatrami pewnie nie jest szokujące, że największa pokrywa śnieżna jest… w kwietniu, a w niektórych miejscach raki trzeba zakładać nawet w lipcu.
Wiosna w Tatrach to także eksplozja przyrody, która po długich miesiącach uśpienia może w końcu wrócić do życia.
By najlepiej zobaczyć jak to życie budzi się w Tatrach przejdziemy przez malownicze Tatry Bielskie – Szeroką Przełęcz Bielską i Doliną Przednich Koperszadów.